|
Dlaczego zatrudnić zagranicznego trenera?
Przede wszystkim dlatego, że będzie miał jaja. Będzie miał jaja, aby nie wystawiać na siłę w 1 składzie Brożków czy Sobolewskiego za samo nazwisko. Będą słabo grać? TO ich zmieni w trakcie meczu. Będzie się to powtarzać? To więcej nie zagrają. Takiego trenera będzie mało obchodziło czy to jest ikona Wisły czy nie.
Wyobrażacie sobie chociażby za Dana sytuację, gdy jakiś piłkarz rzuca "sam sobie zagraj" albo "nie zagram dziś w sparingu"? Przecież do końca rundy by w ramach pokuty musiał zostawać i robić okrążenia wokół boiska po treningu.
I o to chodzi
|