Sędzia napisał(a):

Nie mam zupełnie nic przeciwko temu, by politycy uprawiali teatr na potrzeby kampanii, polityki itd. (np. Kaczyński w czasie kampanii). Takie są prawidła polityki, i nie uważam tego za coś negatywnego, jak chodzi o wizerunek.
Natomiast mam wiele przeciwko, gdy partia, która obiecuje obniżanie podatków, dąży do ich podwyższenia. Która obiecuje profesjonalizm, okazuje się bandą amatorów w krótkich spodenkach itd.
W inną stronę mi to nie przeszkadza (tzn. jak ktoś obiecuje większą ochronę pracowników, a w rzeczywistości obniża podatki, to jest to ok).
|
Macierewicz ma wizerunek sępa śmiejącego sie nad porozrzucanymi zwłokami w Smoleńsku
Co maja zrobic kryzys ,albo bycie liberalem
Pis mial zakaz podpisywania Traktatu Lizbonskiego od ojca dyrektora ,a podpisał