Wyświetl pojedynczy post
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1885
Stary 03.08.2010, 05:00
Arkas napisał(a):Wyświetl post
Niestety przespaliśmy czas kiedy można było wziąć dobrego trenera. Młodego, rozwijającego się. O kim mowa?
Ulatowski. Koleżanka zza Błoń skorzystała z tego i chcąc nie chcąc trzeba stwierdzić, że jest 1:0 dla nich jeśli chodzi o trenera.
Boze Wszechmogacy chron Wisle przed "polska mysla szkoleniowa" czy mloda czy troche starsza. Obecnie rozwoj moze zagwarantowac czlowiek z zewnatrz, znajacy europejskie realia i sposoby myslenia o pilce. Jezeli mielibysmy zatrudnic kolejnego przedstawiciela "polskiej mysli szkoleniowej" (czy to Probierz czy inny wynalazek) to ja jestem za Henrykiem Kasperczakiem.

Mowiac szczerze nie wiem co sie dzieje z innym argentynskim trenerem Hectorem Raulem Cuperem. Wiem ze to byc moze nieosiagalna kandydatura ale uwazam ze z nim Wisla poszlaby do przodu. Jako ze mamy hmmm problemy z atakowaniem przynajmniej nauczylby nas bronic. Jak siegne pamiecia jego druzyny (czy Inter czy Valencia) graly perfekcyjnie w obronie, taka taktyka dala Valencii final Champions League z Realem Madryt. Potem, pamietam byl jeszcze w Interze Mediolan a potem..... (przynajmniej z mojej perspektywy) sluch o nim zaginal. Ale on jest chyna poza naszymi mozliwosciami....... Szkoda......

Ale do czwartku, 5 sierpnia jestem calym sercem i dusza z Kasperczakiem. Niech Jemu i Wisle sie uda, bo kolejna kleska moze sportowo i marketingowo bardzo pograzyc Wisle....
Ostatnio edytowane przez RAF : 03.08.2010 o godz. 05:07.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....