Adasss napisał(a):

|
Markus, wszystko fajnie, tylko zauważ, że sam nawet nazywasz to "drogą cypryjską" i analogicznie można pisać o "drodze tureckiej", itp (rosyjskiej, ukraińskiej). Pisanie o tym, że jest to gotowe rozwiązanie dla Wisły przypomina mi jedną scenę z filmów z Charlie Chaplinem. Prowadzi w niej grupę pojmanych do niewoli Niemców, a pytany o to jak ich złapał odpowiada: "Okrążyłem ich". Fajny tekst do komedii, ale w prawdziwym życiu to tak nie działa.
|
Reguły świata sportu są jednakowe dla wszystkich Adasssie, jedynie uwarunkowania finansowe i ograniczenia różne.
Nie mówie, że będzie łatwo, ani że uda nam sie skopiować wszystko. Nie twierdzę, że na każdy element tej mozaiki będziemy mieć pieniądze. Że nie trzeba będzie szukać różnych trudnych kompromisów, czy że nie trzeba będzie wprowadzać pewnych modyfikacji.
Mówię, że dobre przykłady na to, co należy i jak robić są. W naszej sytuacji nie warto i nie można odwracać się od nich plecami.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"