Wyświetl pojedynczy post
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9575
Stary 02.08.2010, 17:45
orzeu napisał(a):Wyświetl post
Dokladnie. Zarowno PO jak i PiS caly ten konflikt i trwanie w bezustannej mobilizacji jest na reke.
Dobitnym dowodem na to ze obie partie maja tak naprawde gleboko w dupie obywateli, a dzialaja jedynie w zgodzie z wlasnym interesem bylo ich zachowanie sie podczas powodzi. Nie wprowadzono stanu kleski zywiolowej bo nikomu sie to nie oplacalo. Jednym bo rzutowaloby to na ich skutecznosc dzialania (proba zrzucenia odpowiedzialnosci na samorzady to byla najwieksza zenada), a drugim bo mineloby wspolczucie po wypadku, o ktorym napisal Sedzia.
Akurat w czasie powodzi PiS, a przede wszystkim Kaczyński kilkukrotnie wysyłał sygnały, że jeśli PO wprowadzi stan klęski żywiołowej, to oni to uszanują.

Co do tego "konfliktu", to ja nie mam o to pretensji do tych partii, uważam to za całkiem normalne, wręcz dziwię się jak wiele osób daje się pokazać jako zwolenników wielkiego frontu narodowego (to chyba jakaś ukryta tęsknota za PRLem).

W sferze polityki zarówno PiS jak i PO robią to co do nich należy, i to jest chyba jedyny obszar działalności politycznej w jakim dogoniliśmy zachód.

Problem tkwi w tym, że partie nie mają zaplecza intelektualnego (psychiatra szefem MON), a polityką zajmują się najsłabsi, a nie najlepsi.

A druga kwestia, to niestety są media. I to nie tylko dlatego, że sprzyjają jednej opcji, ale dlatego, że to jest grupa społeczna która ma jeszcze mniejsze pojęcie o czym mówi/pisze, niż politycy.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa