Gdyby czekali, byłaby to skrajna głupota, szczyt nieprofesjonalnego myslenia o polityce kadrowej i ogromna nieodpowiedzialność.
kot napisał(a):

Wiecie kiedy polityka transferowa Wisły, ma szansę na sukces ?
Wtedy, gdy sprowadzi do Wisły piłkarzy o mentalności i umiejętnościach zwycięzców, głodnych karier piłkarskich na poziomie światowym. Wtedy być może, ani polska myśl szkoleniowa, ani polska tradycja alkoholowa, nie potrafiłyby zabić w nich, ich profesjonalizmu oraz mentalności ludzi sukcesu. Tylko, że tacy piłkarze Wisłę i polską piłkę, omijają z daleka.:
|
Kocie,
Na szczęście przy odrobinie determinacji, konsekwencji i (niestety) inwestycyjnego zaangażowania jest to możliwe. Istnieją sprawdzone przykłady działania sprawnie podnoszącego poziom i jakość ligi. Warto przytoczyć tu Cypr: jeszcze parę lat temu mieli ligę dużo słabszą od naszej, infrastrukturę marną, działaczy zdolnych jedynie do zachowywania status quo, kibiców niewielu, marketingowo byli skrajnie nieatrakcyjni, w Europie dostawali jeszcze większe regularne lanie.
Napływ doświadczonych, u schyłku kariery, ale wciąż wartościowych zawodników, a także import kadry szkoleniowej zrobił tam swoje - rozbudził zainteresowanie, zmienił myślenie, podniósł znacząco poziom, pozycję marketingową, dał zyski, był bodźcem dla kibiców, działaczy, infrastruktury. Dziś dawno nas wyprzedzili, to oni grają w LM, nie notują wyłącznie wstydliwych wyników w Europie.
Wcześniej podobną drogą podążyli Turcy. Można? Owszem, można. Są sprawdzone przykłady i wzorce, nad którymi warto się zastanowić.