|
Mnie się wydaje, że na rozwój ligi mogą wpłynąć tylko sukcesy. Zarówno reprezentacji jak i klubów.
Idealny przykład to Rosja. Wiadomo, że tam kasa była ogromna ale początkowo mało kto chciał tam przychodzić (chyba, że dla kasy). Dopiero po sukcesach CSKA, Zenitu i samej reprezentacji na EURO 2008 do ligi naprawdę zaczynają przychodzić klasowi zawodnicy.
U nas jak widać piłka klubowa, to dno. Jedyna nadzieja w reprezentacji i to dopiero za 2 lata. Chociaż jaka to reprezentacja jak musimy korzystać z usług zawodników z korzeniami polskimi. Nie mówię, że to jest złe ale chyba każdy w Europie widzi, że innego wyjścia nie mamy, bo nasza liga to dno.
|