emj10 napisał(a):

|
Ja widzę jedną, ale zasadniczą. Hitler był potępiany za swoje działania, a Stany praktycznie za to samo się gloryfikuje.
|
Skoro już, jak widzę, zagłębiacie się Panowie w tamatykę globalnych oddziaływań USA to polecam książkę "Schyłek Imperium" opowiada ona o USA jako kolosie na glinianych gospodarczych nogach (pisana była jeszcze przed kryzysem!) oraz opisująca USA jak obrońcę pokoju, który praktycznie tylko w ten sposób może wciąż pozostawać w głównym nurcie polityki światowej... Bardzo ciekawa lektura. Można się z autorem zgadzać lub nie, ale warto przeczytać.
Schyłek imperium - Emmanuel Todd