koyoot napisał(a):

I to chyba bedzie strzal w dziesiatke. Honda - jakosc, Accord to kolubryna jakich malo, oczywiscie benzyna, nie lubie bocianiego klekotu. I bardzo mi sie podoba .
|
I tu jestes w bladzie z tym klekotem - to nie turboklekot z niemiec (VW).
Mam acco w dieslu (2006r) i jak go kupilem 1,5 roku temu i pojechalem do kumpla to nie mogl uwierzyc ze to jest diesel a sam ma meganke w dieslu wiec wie jak potrafia klekotac.
Jak masz na tyle kasy zeby kupic VII generacje to bierz model po faceliftingu (2006 - 2008) w wersji executive. (2006 rok to jest wydatek ok 50k zł)
Jesli chcesz poczytac o tym jak sie sprawuja accordy to zapraszam na accordklubpolska.pl
BTW. wczesniej ktos pisal o przebiegach samochodow - ja swoja hanie kupilem jak miala niecale 3 lata i przebieg ok. 80k mil ( ok.128k km) - i mnie sie wydaje ze to jest taki realny przebieg dla 3latka aczkolwiek ja przez 1,5 roku zrobilem 18k mil (ok29k km) wiec napewno mozna kupic kilkuletni samochod z mniejszym przebiegiem.
a na koniec cytat z jednego z pism motoryzacyjnych:
Cytat:
|
Podróżując Accordem i-CTDi trudno uwierzyć, że pod maską znajduje się silnik wysokoprężny. Barwą dźwięku słyszanego w kabinie bardziej przypomina mechanicznie doładowane jednostki benzynowe niż terkot diesla, a właściwościami pozytywnie zaskakuje.
|