RAF napisał(a):

W ciagu kolejnych dni trzeba sobie bedzie odpowiedziec na pytanie w jakim kierunku ma isc Wisla; czy w tym jakim idzie obecnie czy moze jednak powinna isc pod prad Polskiej Pilki Noznej. W mojej ocenie nawet w takim bagnie jakim jest Polska Pilka Nozna Wisla moze byc klubem ktory bedzie zielona wyspa, klubem ktory bedzie robil roznice. Pytanie tylko czego oczekuje Cupial - Basalaj? Bez glebokich zmian nie da sie tego osiagnac. Oto zmiany jakie powinny zajsc w Wisle Krakow (niezaleznie) od wyniku czwartkowego czemu:
1. Wisla Krakow powinna ograniczyc do minimum kontakt z Polska pilka nozna. Caly kontakt jaki powinnismy miec powinien sie ograniczac do rozegrania meczu w Orange Ekstraklasie, Pucharze Polski. Doslownie powinnismy pojechac na mecz, rozegrac go i wracac do naszego swiata (nizej o nim napisze wiecej)
2. Potrzeba jest zatrudnienia zagranicznego trenera ( z PASJA) wraz ze specjalista od przygotowania fizycznego. Jest to podstawowy warunek, jezeli mamy byc "zielona wyspa" musimy sie uczyc od najlepszych.
3. Punkt "nr.2" wiaze sie ze zmiana treningow, na bardziej europejskie, inne niz te nasze, pelne taktyki, uczenia dyscypliny. Rozwazylbym rowniez opcje sprobowania poprawienia techniki uzytkowej u naszych pilkarzy poprzez zatrudnienia trenerow ktorzy by nad tym pracowali. Wiem ze seniora uczy sie ciezej i trudniej, ale nikt mi nie powie ze nie mozna go nauczyc. W tym celu nalezaloby podpatrzec jak tego ucza w klubach holenderskich (szczegolnie AFC Ajax). Wiem ze Ajac uczy dzieci i mlodziez, ale jestem przekonany ze gdyby w Wisle wprowadzic takie treningi technika uzytkowa naszych grajkow poszlaby w gore.
4. Ilosc Polakow w druzynie ograniczona do minimum. Chodzi przede wszystkim o wyplenienie polskiej mentalnosci, minimalizmu, olewania i .... zwalniania treningow.
5. Zmiana organizacyjna w klubie. Nalezy sie zastanowic czy polski sytem grania nie jest do dupy. Spojrzmy, liga zacznie sie w sierpniu potrwa do grudnia. Nastepnie dwa - trzy miesiace przerwy i znow gramy 3 miesiace (do maja). Czyli polski sezon trwa raptem 7 miesiecy. Moze nalezaloby wprowadzic w Wisle zmiany ktore pozwoliby te pozostane 5 miesiecy lepiej zagospodarowac. Moze sparingi (wewnatrzdruzynowe i zagraniczne), zmiana treningow pozwolibaly na zbudowanie wiekszej wydolnosci, wytrzymalosci fizycznej. Ten okres mozna by rowniez poswiecic na poprawienie techniki u zawodnikow. Zobaczyc jakie przerwy maja inne kluby zagraniczne (rownajmy do najlepszych)i postarajmy sie zbudoac (chocby tylko w Wisle) taka "nasza, zielona wyspe) oderwana od polskiego bagna. Zdaje sobie sprawe ze przekonanie "polskich gwiazd" do ciezszej pracy moze byc hmm trudne, dlatego w punkcie nr.4 napisalem ze musimy ograniczyc ich ilosc do minimum. Serbowi, Slowencowi itd. jak powiesz ze trenujac wiecej podniosa swoje mozliwosci to beda trenowac. Polacy (nie wszyscy) niestety nie. Dlatego swiat sie rozwija a my cofamy. Choc w Wisle tak byc nie musi. Nie mamy wplywu na polska lige, ale mamy wplyw na Wisle...
6. Utworzenie szkolenia z prawdziwego zdarzenia. Szkolic nie tylko dzieci i mlodziez, ale organizowac szkolenie techniczno - taktyczne (z prawdziwego zdarzenia) dla 1. druzyny. Nie mam na mysli tylko treningow jakie zawodnicy maja, ale uczenie ich (moze nie podstaw, moze je znaja) elementow pilkarskich. Takie polepszenie ich plikarskiej "wartosci" daje trenerowi mozliwosc ulepszania i zmieniania taktyki itd.
7. Jezeli by klub byl sklonny wprowadzic te zmiany nalezaloby by je naglosnic w mediach, jestem przekonany ze obecne mlode pokolenie (nie to wypalone przez polskie piekielko) bez wahania zasilaloby Wisle. W ten sposob trafiali by do niej tylko najlepsi. Bo gleboko wierze, ze to ma sens i jest jedyna droga do poprawy gry i - co sie z tym wiaze - sukcesow na arenie miedzynarodowej. Tylko oderwanie od bagna moze nam pomoc. I to nalezaloby zrobic - bez wzgledu na wynik rewanzowego meczu z Azerami.
Z wislackim pozdrowieniem
|
Utopia, chodz bardzo ambitnie to przedstawiles.
Generalnie zgadzam sie, ze Wisla powinna do minimum ograniczyc swoj kontakt z rodzima pilka. Tak pod wzgledem narodowosci zawodnikow jak i sztabu szkoleniowego.