Świat się kończy, zgadzam się ze St@chem
W ogóle, jak patrzę na to, jak zadłużony jest cały świat, począwszy od Ameryki, przez całą Europę po Daleki Wschód, to mam wrażenie, że cały ten system wisi tylko na słowo honoru i jak p****olnie, to nie będzie czego zbierać, ekonomicznie cofniemy się do czasów późnego Średniowiecza...