Żmijka napisał(a):

|
Ceny jak ceny ... ale sam catering, jego różnorodność są dość imponujące ... szczególnie jak sie popatrze co u nas jest (czyli że nie ma niczego) ...
|
Nie ma jeszcze oddanego stadionu, więc...
Swoją drogą, to jest tragedia - począwszy od projektu, aż po realizację. Fajnie, że będziemy wreszcie mieli stadion, ale że rodził (rodzi!) się on w takich bólach.
Myślę, że kiedy wreszcie zostanie on oddany, to będzie już z górki - wiadomo, że w interesie klubu jest zorganizowanie cateringu, na pewno jacyś podwykonawcy też się znajdą.