Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#32738
Stary 01.08.2010, 21:30
koyoot napisał(a):Wyświetl post
Matko jedyna...

Ludzie... patrzycie na to co jest teraz. Ok ja tez moge spojrzec i zobaczyc co jest teraz ze szkoleniem mlodzierzy w Polsce. Sadlok, Sobiech, Lewandowski, Kosecki(mlody), Szczesny, Malecki i moznaby wymianiac cale mnostwo mlodzierzy ktora nam rosnie. To sa lub beda bardzo dobrzy pilkarze w przyszlosci.

Do polskiej ligi sciagani sa coraz to lepsi pilkarze z coraz ciekawszym CV: Wichniarek, Smolarek, Zurawski, Ntibazonkiza, Kirm, Rios, reprezentanci wielu krajow. Mowicie ze poziom ligi idzie coraz mocniej w dol. W dol to idzie pod wzgledem mentalnym niestety, umiejetnosci mamy, nie mamy mentalnosci. Gdyby umiejetnie wyciagnac sile z psychiki naszych pilkarzy znow bysmy przezywali takie mecze jak z Schalke, Parma, czy chocby takie mecze reprezentacji Polski jak chocby z Portugalia w Chorzowie.

Powstaja stadiony, szkolki pilkarskie z prawdziwego zdarzenia(oczywiscie jak na polskie realia...), coraz wieksze pieniadze sa ladowane w Polska lige, interesujemy sie coraz lepszymi pilkarzami i bynajmniej nie jestesmy na straconej pozycji jesli o to chodzi.

Idzie ku lepszemu tylko na efekty trzeba jeszcze troche poczekac. A nie wylac na forum frustracje z powodu tego ze w tym momencie nie ma. To JUZ jest, tylko w raczkujacej formie.

Bedzie dobrze.
Nie zgodzę się.
Wymieniłeś kilku piłkarzy na prawie 40-milionowy kraj. Rodzynki zawsze się znajdą. Co z resztą? Takich piłkarzy powinniśmy mieć dziesiątki!
Spójrz na wyszkolenie techniczne naszych piłkarzy. Przecież to są w porównaniu z innymi ligami drewna. Szkolenie młodzieży leży i kwiczy. W grupach młodzieżowych jest presja na wynik, zabija się w chłopakach radość z gry i z futbolu, zabija się technikę!
Kadra szkoleniowa jest dramatycznie słaba, to są z reguły wuefiści. Nasza myśl szkoleniowa zatrzymała się na Piechniczku. Ilu polskich trenerów prowadzi zagraniczne kluby?
Orliki przez większości czasu pozamykane, do gry zostają klepiska.
Nie ma pracy z psychologami. Kuleje przygotowanie fizyczne, mamy kilku specjalistów pokroju Szula i nic więcej.
Ani jednej akademii piłkarskiej z prawdziwego zdarzenia, z internatem i infrastrukturą sportową.

W klubach brakuje kasy, bo oprócz kilku zapaleńców, nikt w futbol nie chce inwestować. Piszesz, że powstają stadiony. Ile? 6? 8? Kpina. W każdym mieście powyżej 50 tyś powinien być kameralny stadionik. Sponsorzy też się jakoś drzwiami i oknami nie pchają, nawet do takiej drużyny, jak Wisła.

Nie będzie dobrze.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując