|
Wiem, że niestety dzisiejszy futbol to przede wszystkim catenaccio, ale jak się patrzy, jak wolno piłka przechodzi przez obrońców, leniwie wędruje od pomocnika do pomocnika, a potem jakieś niedbałe zagranie do napastnika i koniec akcji, to ma się ochotę obejrzeć ultra zmasowany atak. Konstruowanie akcji przez Wisłę przez ostatnie 2 lata przyprawia o zawrót głowy.
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|