Wyświetl pojedynczy post
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 01.08.2010, 19:53
Cytat:
W ramach ciekawostki nieżyjący już Ojciec Pana Voigta - Stanisław był TW bezpieki o ps. "Romek", tw o ps. "Gamza" była siostra Piotra - Barbara Żmudzińska-Voigt donosząca m.in. na swoją Rodzinę (w tym przypadku kuzyna - Andrzeja) czy też na słynnego koszykarza Wisełki Wiesława Langiewicza. Pobudki podpisania zobowiązań i podjęcia współpracy były doprawdy niskie. W obu przypadkach chodziło po prostu o paszport i możliwość wyjazdów.
No i co z tego?! Na dziś liczy się to, co ten Voigt napisał i czy wypowiedział się w interesie Wisły. Do oceny całokształtu jego postępowania w sprawie Wisły, liczy się to, co robił, gdy był jej właścicielem i w jakich okolicznościach się z nią rozstawał. Jesteś kibicem. Czemu obchodzi Cię cokolwiek innego? Jeżeli jesteś prokuratorem i zbierasz materiały w postępowaniu dowodowym w sprawie jakiejś malwersacji - spoko, prześledź historię jego rachunków bankowych. Jeżeli piszesz jego biografię, to spoko, sprawdź w kim się kochał w liceum i czy przypadkiem nie jest zwolennikiem seksu analnego nad oralny. Ale jeżeli naprawdę jesteś kibicem, to wycieczki, zwłaszcza do rodziny, sobie odpuść.

Połowa Polaków miała przodków w PZPR. Czy powinni popełnić zbiorowe samobójstwo?
Wiesz ilu Niemców miało przodków w NSDAP, SS, Gestapo, organizacjach młodzieżowych, ligach kobiet, czy Wermachcie podczas powszechnej mobilizacji? Może powinniśmy ich wytłuc w ramach sprawiedliwości dziejowej?
A rodziny kryminalistów też do gazu, bo mogą mieć gen kryminalny, w końcu kto wie, strzeżonego...
Odpowiedz cytując