Brak dostępu do internetu spowodował, że dopiero teraz mogę napisać kilka słów.
Gdzie są teraz Ci którzy przewidywali łatwe 3-0 z Azerami, i smiali się ze mnie, gdy pokazywałem filmiki i pisałem że jest to dobrze grający i bardzo trudny (jak na nasz zespół) przeciwnik

Rok temu ostrzegłam przed Leviadią, tez mnie wyśmiano a nawet osądzano o to że nie jestem prawdziwym kibicem.
Wracając do meczu - z przykrością patrzyłem na grę Bunozy - słaby przecież Kowalski wyglądał przy nim jak profesor.
Co do Dragana Palicia hmmm, gra szybko, widowiskowo, ale jakoś tak niewiele pożytku z jego gry wynika. Kirm może wygląda jak drewno, ale jego gra jest znacznie bardziej przemyślana i znacznie bardziej produktywna.