wonski_eNHa napisał(a):

Można wierzyć, można nie wierzyć. Ale jak Ci taka chmura z samolotu wylatuje z dupy strony czyli niezależnie od umiejscowienia silników i ich ilości, to też można to nazwać pyłem z silników lub spalinami ? Dziwne.
Druga sprawa to to że na filmikach samoloty wykonują dziwne zwroty i 'akrobacje'. Nie mówcie, że samoloty liniowe albo inne mogą latać którędy chcą i 'przypadkowo' pozostawić na niebie kratkę z tych smug. Są wyznaczone korytarze powietrzne i tamtędy mogą latać. A nie jeden koło drugiego zostawiając równoległe ślady zaczynające się i kończące w tym samym miejscu.
|
sam sobie odpowiedziales, zostawiaja w tym samym miejscu 'slady' poniewaz w tej wlasnie przestrzeni nieba panowaly warunki atmosferyczne sprzyjajace temu zjawisku w stopniu intensywnym, a ze smugi wygladaja na rownolegle to bardzo dobrze, byloby dziwne gdyby nie byly rownolgle, po niebie trzeba sie poruszac wyznaczonymi korytarzami, ktore prowadzą zarowno z poludnia na polnoc jak i ze wschodu na zachod i oczywiscie na roznych wysokosciach, wiec nic dziwnego ze dopatrzec sie mozna idealnej rownoleglosci badz prostopadlosci