raindog napisał(a):

Ale idąc dalej. Skąd wiesz, jak zawodnicy prezentowali się na treningu? Oglądasz mecz raz na tydzień, a trener ma z nimi codziennie do czynienia. Oczywiście Twoim zdaniem (jak i mediów) Kasperczak wprowadził Paljic'a, bo chciał zobaczyć, kto to w ogóle jest. Nonsens.
Jako, że nie rozumiesz, co kryje się pod pojęciem "konkret" postaram Ci się w najprostszy sposób to wyjaśnić. Widzisz, jeśli mówisz o zmianach, to konkretem w tym przypadku będzie np. zmiana Brożka na Łobodzińskiego. Wynik to akurat konkret - udało Ci się - BRAWO! Taktyka - tu się niestety nie popisałeś - to też ogólnik. W ramach dygresji: ta akurat była tyle, że wykonanie szwankowało. Jak będziesz powtarzał slogany, to niestety nigdy nie zdobędziesz tej wartościowej zdolności, jaką jest samodzielne, krytyczne podejście do problemu.
|
Nie mam zamiaru bronić czy atakować Kasperczaka, ale trochę głupio brzmi taktyka była ale wykonanie szwankowało. Bo to samo można by było powiedzieć o taktyce Skorży długa piłka na Brożka, taktyka była wykonanie szwankowało.
Trener zawsze ma jakąś taktykę, a czy to jest gra piłką po ziemi czy długa piłka na napastnika, gra z kontry czy jeszcze coś innego to już od niego zależy. Ważne aby danego dnia była skuteczna bo ostatecznie liczy się wynik. Natomiast zarówno u Skorży jak i u Kasperczaka jedno się nie zmieniło, zawodnicy przy rozgrywaniu piłki stoją w miejscu. I w takiej sytuacji to nawet Xavi na rozegraniu by nie pomógł.