|
jakiś (dłuzszy czas) po tym "meczu"-który lepiej jest nazywać transakcją kupna-sprzedaży czytalem wywiad z którymś z uczestnikow tego meczu (chyba Bobrowicz) i powiedział on,że na sprzedaż meczu było zezwolenie Voigta jako forma premii za sezon.zero szacunku dla tego optyka.dla mnie szmaciarz większy od tych którzy ten mecz przehandlowali.do pięt Cupiałowi nie dorasta i jako biznesmen i jako człowiek,który zrobil coś dla Wisły.
Ostatnio edytowane przez picasso : 31.07.2010 o godz. 21:35.
dziękuję za uwagę
|