Nie zwykłem zakładać tematów, ale w tym przypadku postanowiłem zrobić wyjątek.
Od jakiegoś czasu na portalu interia.pl w pierwszej pozycji jest zawieszony teks listu otwartego byłego prezesa Wisły Piotra Voigta. Poniżej zamieszczam link do niego
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...abotaz,1513134
Ten Pan, wsławił się tym, że za czasów jego prezesury przeżyłem najgorszy blamaż niesławne 0:6, czyli mówiąc brutalnie opchnięcie meczu warszawskiej Legii (zresztą ten mecz nie był wyjątkiem, o czym wówczas Kibice p. Voigtowi nie zapomnieli). Ten Pan, którego bliskim współpracownikiem był obecny skaut a były (a cholera wie czy i nie obecny) naczelny szkodnik Naszego Klubu - Zdzisław Kapka, próbuje pouczać obecnego właściciela powołując się przy tym na poparcie "tysięcy podobnie myślących ludzi". Chciałem więc zapytać, kto właściwie stoi za tym listem i jego autorem

Czy są to byli działacze Wisły (albo i osoby calkowicie z Wisełką nie związane), którzy po zrobieniu przez Wisłę renomy w okresie TF i (oby wkrótce) powstaniu wreszcie stadionu dojrzeli szansę "przytulenia się" i zarobienia na Wiśle paru złotych. Czy też rzeczywiście Kibice, którzy nietrafnie być może dobrali sobie autora.
Czy też po prostu Pan Voigt coś sobie imaginuje czy też fantazjuje, że ktokolwiek zapomniał o jego nieslawnym okresie rządów.