|
Chciałbym zwrócić uwagę na pewną sprawę. Mianowicie chodzi mi o Jirsaka, i o nagonkę na jego osobę po niemal każdym meczu. Nie widzicie, Bracia, że on jest jednym z najlepszych na boisku? Stara się, szarpie, próbuje rozgrywać i rozdzielać te piły, ale większość kibiców zrobiła sobie z niego kozła ofiarnego. W ostatnim meczu oddaliśmy może z ledwie 8 strzałów, ale ze 2 na pewno były dziełem Jirsaka...Dwa celne. Chłopak naprawdę był wart wydanych pieniędzy i uważam że gdyby jego partnerzy dostosowali się do jego poziomu pogonilibyśmy ostro tych Azerów. Zaufajcie chłopakowi. On po meczu był załamany. A widać było chociaż u niego zaangażowanie. Gdyby on miał taki komfort psychiczny, wsparcie kibiców, to myśle że naprawdę odpaliłby z grubej rury...Ja w niego wierzę i ufam że będzię czołową postacią Wisły. Taka jest moja subiektywna opinia...
|