Powiem szczerze, że w moje opinii pierwsze poczynania Basałaja w Wiśle należy ocenić negatywnie. Wszyscy mieliśmy wielkie nadzieje związane z nowym prezesem, ale na razie dało się zauważyć nieodpowiedzialne, prowincjonalne zarządzanie klubem. Brak sprowadzenie klasowego stopera przed ważnymi meczami pucharowymi, to kompletna amatorszczyzna. Do tego wszelkie piękne słowa i wizje roztaczane nad przyszłością Wisły, które Basałaj przedstawia w licznych wywiadach, to slogany, które wielokrotnie na tym forum podnosili Markus, Kot, itp. Można wydrukować kilkanaście postów naszych forumowych gwiazd i robi się fajna kompilacja tekstów, które mówią, w jaki sposób należy budować profesjonalny klub. Może na tle Kosmali, Kadzińskego, Wilczka, Helera itp, nasz prezes prezentuje się najlepiej, ale o budowie profesjonalnego europejskiego klubu, to chyba ma pojęcie takie jak przeciętny kibic. Jak Cupiał chciał budować nową, wielką Wisłę, to powinie powierzyć to zagranicznemu profesjonaliście, ewentualnie można było pomyśleć o Zbigniewie Bońku - wymiar marketingowy + znajomość z Platinim + duża inteligencja. Mówiło się, że Basałaj namówił Cupiała do inwestycji dużej kasy. Na chwilę obecną zainwestowano ok. 25 % kwoty, którą otrzymano na Głowę i Marcelo. To ma być przebudowa drużyny

? Rozumiem, że nie ma skautów więc ryzyko niedanych transferów jest spore, ale na Boga skoro taki Issa Ba był wzmocnieniem, to w zachodnich ligach jest na pęczki klasowych zawodników, których można wypożyczyć lub skusić wysokim kontraktem.
Kolejna kwestia to dyrektor sportowy. Jeśli Mielcar grymasi, to niech spada i łaski nie robi. Pozostaje na polskim rynku Bednarz i Urban. Postawiłbym na kogoś z zagranicy lub ewentualnie na Urbana, w którego zakresie obowiązków byłoby transponowanie do Wisły hiszpańskich metod szkolenia młodzieży, takich jakie były w Osasunie i sprowadzenie trenerów młodzieży z Hiszpanii. Kulawik czy Moskal, to wspaniali Wiślacy, ale niestety nie nauczą naszych za wiele. Nie wiem dlaczego Basałaj zwleka tyle czasu z zatrudnieniem tak ważnej osoby dla profesjonalnego klubu, jaką jest dyrektor sportowy.