A ja jestem tym listem oburzony. Gość który jest symbolem największej chyba hańby w histori Wisły (sławetny mecz z Legią na Reymonta) pozwala sobie na krytykę człowieka który dla tego klubu zrobił chyba najwięcej w historii. Co więcej ten śmieszny krytykant ma czelność wypowiadac się w imieniu "opinii publicznej, którą tutaj reprezentuję"

.
Panie Voigt: Pan reprezentuje wyłącznie siebie!
Jestem przekonany że dla zdecydowanej większość kibiców Wisły (szczególnie tych z dłuższym stażem, pamiętających ten traumatyczny mecz i okoliczności temu towarzyszące) jedynym pragnieniem związanym z Pańska osobą jest to aby trzymał Pan swoje łapska jak najdalej od naszego klubu.
Zdumiewające jest to jak osoba uważająca się za "reprezentującą opinię publiczną" może w krótkim liście napisać tyle bzdur.