Wojtator napisał(a):

|
To są jaja. Potrafię z GÓRNIKIEM wygrywać 5:0 i przegrać 7:6 tracąc 7 goli w drugiej połowie... Motywuje ich, cofam się albo ofensywa ale i tak na końcu przegrywam...
|
Uuuuu.... to faktycznie kiepsko ;/, ja tak miałem przez pierwszy okres 5 sezonu ale zmodernizowałem cały skład i sztab szkoleniowy. Musiałem trochę na to wydać ale miałem "oszczędności" xD
Sporo to czasu mi zajęło ale było warto, naprawdę.