Marszałek napisał(a):

Poleci głowa Kasperczaka,tylko kogo to wzrusza. Tutaj potrzeba piłkarzy a nie ciągłych zmian trenerów. Piłkarzy a nie chłopców mających problemy z przyjęciem piłki. Tutaj Ferguson z Murinho nie pomoże.
Widzę,że co niektórzy nadal piszą posty w przeświadczeniu,że był to wypadek przy pracy. Informacja do nich. Jestesmy tak słabi, i nic nie wskazuje na to abyśmy mieli być lepsi. Dwa lata i z Szewale będziemy walczyć jak równy z równym.
Bramki z Arką czy Legią nic nie znaczą,nie ma to przełożenia na nic. MP jest celem samym w sobie. Nie kryje się za tym nic poza dominacją w bardzo słabej lidze. Nos spoza naszego grajdołka i oklep od byle pzeciętnej druzyny.
W przyszłym sezonie to już chyba, oficjalnie, będzie wstyd przegrać w eliminacjach LE z polskim zespołem.
W rewanzy piszecie coś o szansach. To Wam coś napisze. Azerowie widac w ciemię bici nie są i pewnie ruszą w 40 stopniowym upale presingiem na mających problemy z podstawami w przyjęciu piłki kopaczy z Polski. Boguski,Brożek,są gwarantem,że będa piłke oddawać aż miło. Pewnie reszta się dostosuje. Także nie trudno sobie wyobrazić,że nasze orely będa mieć problemy z bieganiem,bo z podaniami zawsze mają. A jak już im wyjdzie jakiś podanie, to Brożek jak co sezon spierniczy wyborną okazję. Dopiero 8 zagranie pod nogi Brozka może skończyć się trafieniem. No ale kto będzie mieć siły i umiejętności, spośród tych ktorych mamy w kadrze, aby stworzyć aż 8 sytuacji bramkowych. Nie łudźcie się na cokolwiek.
|
Byli tacy co pisali że Wisła będzie grac z kontry to będzie łatwiej. Tamten mecz będzie wyglądał dokładnie jak ten na SS, jak mecz z Arką, Cracovią, Legią. Przeciwnik stanie z tyłu, czekając na kolejne sytuacje do zabójczych kontr. Wisła będzie prowadziła grę, ale nie stworzy nawet żadnej sytuacji, no chyba że po stałym fragmencie gry. A jak już jakimś cudem wykluje się fajna akcja, zostanie w klasyczny sposób s*******ona przez Brożka, Boguskiego, Małeckiego, Łobodzińskiego czy Kirma.
Dokładając do tego sędziego Turka, 40 stopni upału i doping 20 tys kibiców Wisła ma małe szanse.
Cytat:
moim zdaniem problem nie tkwi tylko w piłkarzach tylko w przygotowaniach na zgrupowaniach i w rozpracowaniu przeciwnika zastanawiałem się trochę nad tym i doszedłem do wniosku oni nie mieli siły biegać walczyć nie mieli pomysłu na gre pomijając to że był to bardzo eksperymentalny skład to jednak na boisku piłkarz ma za zadanie realizować plan nakreślony przez trenera
to trener widząc że drużynie nie idzie powinien zareagować i dać wskazówki piłkarzą jeśli nie podczas meczu to w przerwie jak wszyscy widzieli żadnych wskazówek nie było czyli Henry sam nie wiedział o co chodzi nasuwa mi się tylko myśl że przeciwnik nie był rozpracowany przez sztab szkoleniowy i piłkarze nie byli przygotowani do meczu to samo myśle jeśli chodzi o motorykę przygotowanie fizyczne tu też ktoś zawalił nie wiem dokładnie jak wygląda przygotowanie pod względem fizycznym do sezonu ale moim zdaniem liga to teraz drugorzędna sprawa a formę trzeba przygotować na konkretne mecze kwalifikujące nas do fazy grupowej nawet jeśli zawodnicy będą przez to zmęczeni w lidze pamiętajmy że liga to nie są dwa trzy czy cztery mecze a szanse na wejście do LE mamy tylko jedno
|
źle rozpracowali też Levadię rok temu. I Legię, Cracovię, Bełchatów, Arkę, Koronę.
Żeby realizować założenia trenera trzeba mieć podstawowe umiejętności techniczne. Nasi przyjąć piłki nie potrafią a mamy grać atak pozycyjny którego podstawą jest szybka wymiana piłki, taaa. To jak przyjęcie trwa 5 pięć sekund to będzie rewelacyjnie szybka wymiana. Potem trzeba podnieść głowę i popatrzeć gdzie są koledzy, kolejne sekundy.
Jak ktoś napisał, Mourinho z Fergusonem by nie pomogli. Potrzebna nam kompletna wymiana piłkarzy ofensywnych