Wyświetl pojedynczy post
emjot
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 31.07.2010, 00:35
koyoot napisał(a):Wyświetl post
emjot ja bym nie byl tak radykalny w sadach odnosnie naszej druzyny. Zbytnie uproszczenie calosci wydaje mi sie teraz nastapilo a troche emocje przyslaniaja nam obraz calego meczu. Azerowie zaczeli dominowac dopiero gdy my gralismy w 10. Po straconej bramce cos w naszych peklo i przypomnial im sie horror sprzed roku dlatego tak grali. Fakt jest taki ze wiekszosc meczu to my prowadzilismy gre, oni nas kontrowali. Wyjatkowo skutecznie. Wygrala tutaj prosta pilka w tym meczu. Przygotowanie fizyczne, gra na szybki atak(w doslownym tego slowa znaczeniu).

Teraz do meritum. Gdybysmy to my byli tak przygotowani jak oni, nie tylko fizycznie ale rowniez mentalnie z mysla by zagryzc przeciwnikow to oni nie widzieliby dzisiaj jak sie nazywaja. Potencjal tego zespolu jest w tej chwili naprawde ogromny i ja przyznam szczerze nie przypominam sobie tak silnej Wisly pod tym wzgledem. Problemem jest tylko to ze trzeba ten potencjal wydobyc z zawodnikow, nie tylko pod wzgledem czysto sportowym ale rowniez mentalnym.

Od dawien dawna mamy problem z w polskiej pilce z mentalnoscia zwyciezcy. Dopoki nie wyzbedziemy sie tego, albo moze raczej dopoki do kazdego meczu nie bedziemy podchodzic z pelna swiadomoscia zwyciestwa niewazne kim bylby przeciwnik, dopoty nie bedziemy odnosic sukcesow na arenie miedzynarodowej. Niewazne czy to chodzi o kluby czy chodzi o reprezentacje Polski.

Amen.
cała II połowa to było czekanie na gola dla Azerów
bo pierwsza była rozpoznawcza
w drugiej już wiedzieli jak nas ugryźć
na szczęście Jovanić wyciągnął dwie sytuacje sam na sam bo byłoby 0-3

nasi biegali po boisku bez ładu i składu, w jednostajnym marszowym tempie
tamcie wiedzieli gdzie się ustawić, jak zagrać, gdzie podać
i kiedy biegać
dla mnie to jest różnica klasy
być może tylko w tym meczu
być może tylko w tej połowie
niemniej jednak tak było

ps. pozostaje liczyć na... cud? że to się odmieni w Baku. Tylko czy się odmieni i to nasi wystąpią w roli profesorów.
W czwartek się okaże.
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek