|
Przegapiliśmy moment na zmianę trenera. Nie wiem czy można tu mówić o jakiejś konstrukcji (choćby marnej) obrona niezgrana, a atak nie ma żadnego, ale to żadnego pomysłu na grę, czasem w piłce nożnej wystarczy wymyślić 2-3 akcje, 2-3 zagrania i tylko kopiować,zawsze parę bramek wpadnie. Niestety, Wisły Kasperczaka nie stać nawet na to. Za Skorży wszystko było proste - długa piłka od stoperów i a nuż się coś uda! I czasem jakimś cudem coś się udało, aż trudno uwierzyć, że dziś jest jeszcze gorzej.
Rozumiem że Skorża dostał drugą szansę,ale Kasper powinien wyciągnąć wnioski z błędu poprzednika i nie lekceważyć rywala. W mojej ocenie nie zasługuje on na kolejną szansę, przypomina mi trochę pewnego Holenderskiego trenera reprezentacji Polski - jest jakby zmęczony, wypalony tym co robi.
|