Nie wiem czy już taka opinia padała, ale muszę powiedzieć, że na tle drużyny dobry mecz rozegrał Paljic. W porównaniu do Boguskiego na przykład gdzie chłopak miał na 10 podań 9 niecelnych u niego proporcje wyglądały może nie odwrotnie, ale na pewno znacznie lepiej. No i szybkości mu nie brakuje, będzie z niego w lidze pożytek.
No ale właśnie...w lidze. Pytanie czy MP to dla nas szczyt aspiracji w tym sezonie. Oby nie i oby w rewanżu przypomniały się niezapomniane chwile z rewanżu z Beitarem. Z drugiej strony nie można po jednym meczu palić za sobą mostów i robić rewolucje po rewolucji. Zaniepokojony jestem Bunozą, bo słabszy mecz można zrozumieć, tyle tylko, że wydał mi się niepewny cholernie i jakiś taki drewniany.
Intuicja mi podpowiada, że będzie dobrze, a nie należę do przesadnych optymistów
