Kasperczak nie trenuje Wisłę od chwili ale już całkiem spory kawałek wiosny przepracował.
We czwartek zagrało 6 nowych zawodników, ale w zasadzie mogło równie dobrze 3. Tu nie jest problem nowych zawodników ale kwestia zlekceważenia przeciwnika na co przyzwolenia być nie może. Kasperczak siedział i zabijał komary zamiast motywować piłkarzy.
Perspektywy z tym trenerem nie rysują się dobre. Im szybciej zostanie zwolniony tym będzie lepiej.
Co do warsztatu to Marcelo latem w wywiadzie zapytany o warsztat Kasperczaka mówił, że nic nowego nie wniósł i w zasadzie nikt nie wie o co chodzi w jego filozofii. To ma być trener, który poprowadzi Wisłę do sukcesów ?
Co do Dauma to faktycznie negocjacje trzeba by zaczynać od 1-1,5 miliona Euro za sezon. Może tylko science-fiction. Ale taki trener w połączeniu z nowym stadionem wyciągnąłby Wisłę na inny poziom w hierarchii w Europie.
Edit: iiYama:
http://futbolnet.pl/wiadomosci/marce...ja-nieobecnosc