Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1680
Stary 30.07.2010, 20:51
Maciuś napisał(a):Wyświetl post
Odpadamy z Azerami i Heniu wraca do kolebki czlowieka.
Po pierwsze to nie życzę sobie, żebyś doszukiwał się moich praprzodków na Czarnym Lądzie, należę do kręgu kultury europejskiej

Cytat:
Tez jestem na 'nie' dla polskiej za przeproszeniem mysli szkoleniowej.
Heniu do francuska myśl szkoleniowa.

Uważam, że jedynym sposobem wyjścia z obecnej sytuacji, jest konsekwentna współpraca i zaufanie na linii właściciel/zarząd/trener.

Właściciel musi dać zarządowi przynajmniej 2 lata czasu na stworzenie od podstaw profesjonalnego klubu, z działem szkoleniowym i skautingiem na czele. W tym czasie nie ma mowy o jakimś obrażaniu się, czy torpedowaniu transferów.
Zarząd musi z kolei poszukać dobrego, uznanego zagranicznego szkoleniowca i niestety znaleźć dla niego i jego sztabu kasę. Nawet kosztem jednego czy dwóch transferów. I również dać mu 2 lata czasu na zbudowanie drużyny.

Niestety trzeba mieć świadomość, że są to działania długofalowe i mogą skutkować w początkowym okresie brakiem mistrzostwa czy pucharów. Ale innej drogi nie ma niestety. Pozyskiwanie zawodników z łapanki, byle zapchać dziury i wymaganie od nich sukcesów to budowanie zamków na piasku.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."