Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 30.07.2010, 20:33
Krissu napisał(a):Wyświetl post
Też tak uważam.
A ja nie, bo ważne też ile stracimy. Biorąc pod uwagę, że nasz środek obrony będzie wyglądał tak:

Kowalski - ?

znów radzę lekko ostudzić głowy. Chociaż ktokolwiek z realnych opcji nie zagra, to będzie mniej drewniany od Bunozy, może nawet jakąś główkę wygra...


Widzę, że dzisiaj wielu racjonalizować tę kompromitację ( ktoś kto nie oglądał meczu nie zdaje sobie pewnie sprawy, że mogliśmy przegrać czwórką ). Cóż moi drodzy - Wisła poniosła olbrzymią stratę nie sportowo, ale marketingowo. Ja już widzę te tłumy walące na mecze drużyny, która regularnie kompromituje się w pucharach. Bicie piany przez kontrolowane przecieki pomogło zbudować wizerunek Wisły jako ligowego potentata, niestety bardzo szybko wyszło na jaw, że król jest nagi.
Basałaj zaoszczędził ściągając za półdarmo miernoty - tak może uważać dyletant.
Pytanie - ile teraz będzie trzeba wydać, żeby zatrzeć to negatywne wrażenie? I - przede wszystkim - czy Wisłę na to stać?

Podejście "jakoś to będzie" po raz kolejny się na nas zemściło. Liczenie jednak, że ktokolwiek wyciągnie wnioski jest jednak szczytem naiwności.

BTW. - podobno Elsner miał problemy z piłkarzami Przeboju Wolbrom. Na pewno był stremowany, niezgrany z resztą obrony, cokolwiek chcecie. U nas się "odbuduje".
Na pewno.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 30.07.2010 o godz. 21:34.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!