Ale Ty chłopie (Ogryzek) kompletnie nie rozumiesz o co tu chodzi. Kupuje się piłkarzy, bo:
a) prezentują odpowiedni poziom
b) budzą nadzieję, że w przyszłości będą prezentować odpowiedni poziom.
Liga polska leci na pysk z każdym rokiem i co raz mniej trzeba, żeby być w niej wyróżniającym się piłkarzem. Jak to napisali na weszlo.com- Nowak to największy beneficjent upadku polskiej piłki, bo kiedyś, na takiego jak on działacze Wisły, czy Legii nawet by nie spojrzeli, a teraz JW leczący jakieś swoje urazy psychiczne, daje mu kasę jakiej w tej lidze jeszcze nikt nie widział. Dwudziestopięcioletniemu zawodnikowi, który strzelił w życiu, nie wiem, 20 bramek w lidze? I "skoro ma Nowak, to ja też chcę", pomyśli sobie taki Marcin Robak, bo w czym on jest lepszy ode mnie? (trzeba mniej więcej orientować się, jaka jest mentalność polskiego piłkarza- oni sami dla siebie są najlepsi na świecie). I tak to błędne koło będzie się kręcić. Oni będą zarabiać kokosy, polskie drużyny będą kończyć udział w pucharach w sierpniu, a reprezentacja będzie dostawać po dupie dosłownie od wszystkich. Bo przecież jeden z drugim zarabia ileś tam set tysięcy €, więc po **** się starać, skoro on nie potrafiąc nic, jest zajebiście bogaty?
A każdemu, kto mówi jak np. tofik, że trzeba było iść do piłki proponuję baranka o ścianę. Może zdadzą sobie sprawę, że nie kieruje mną, czy kimś innym mającym podobne do mojego zdanie, zazdrość, tylko zwykła troską o tą naszą śmierdzącą piłkę i szlag nas trafia przez absurdy, do których tutaj dochodzi.
Cytat:
|
Pewnie zaraz mnie zjecie, ale uważam że to... adekwatna kwota. Za 20-letniego, obiecującego reprezentanta Polski
|
Zobaczymy. Moim zdanie, to gdyby był wart takiej kasy, to by poszedł na zachód. Strzelił on jakąś bramkę te Malcie, czy z kim oni tam wcześniej grali? Postawa w polskiej lidze, to w zasadzie żaden wyznacznik klasy piłkarza. No, ale zobaczymy.
No i co do tego, że cała nadzieja w Hiszpanie- ja Groclinu nie biorę ani przez chwilę poważnie. Ale nie ze względu na Bakero, a Wojciechowskiego.