pan Dudi napisał(a):

Nie ma przepłaconych, bo te "bogate" kluby, które by chciały ich kupić nie mają na nich kasy. Ale ile Korona krzyczała sobie za Kiełba zanim wyszło, że ma klauzulę? Milion €. Glik z Piasta (poszedł do Palermo i jakoś o nim cicho, ale wiadomo, że liga nie gra, ale Piast chciał za niego od Polaków 1 mln €, Sobiech i Sadlok w duecie- 2.5 mln €. Nie pamiętasz o tych piłkarzach, bo tak Ci wygodniej i pasuje Ci to do koncepcji, czy nie wiesz o czym piszesz, a bardzo się nudzisz?
A rynek zweryfikuje wszystko, ale dopiero po fakcie. Jak Wojciechowski, czy wcześniej Kasper w KSG płacący jakieś chore pieniądze za Szczota będą się trafiać częściej, to dalej będziemy mieli piłkarzy po kilkaset tysięcy € w polskiej ekstraklasie, na których zagraniczne kluby by nawet nie splunęły.
|
Dokładnie - rynek zweryfikuje. Cieszę się że się rozumiemy. Więc
po fakcie ocenimy czy Wojciechowski przepłacił za Sobiecha czy zrobił dobry deal

(Na koniec sezony będziemy mądrzejsi i to bez kopania się z koniem)
PS
Ja za moje mieszkanie mogę żądać i 24 tysiące za metr a i tak sprzedam po 9 tysięcy bo rynek mnie zmusi żebym obniżył cenę. Stąd ile żądał Ruch za Sobiecha jest bez znaczenia. Liczą się
fakty to jest za ile został sprzedany Sobiech, a nie ile za niego chcieli więc nie "sprzedawaj" - tak naiwnych "kopów: a propo kopania się z koniem.