|
Ochłoń i oglądnij sobie powtórke... Oni się nie zrywali się do ataków, tylko nas kontrowali, a wcześniej tego nie robili, bo nasze gwiazdki miały jeszcze duzo sił... Jak grasz w 10 i stawiasz na jedną karte to i Przebój Wolbrom cie skontruje pare razy... Pisze po raz drugi... Azerowie są na poziomie sredniaka europejskiego, co pokazał mecz z Amiką i mecz wczorajszy, poprostu nie są od nas słabsi i pogódźcie sie z tym... Rossenborg też z nimi przypadkowo nie przegrał, a remis u siebie z mistrzem Hollandii w 4 rundzie też o czymś świadczy... ale my dalej myślimy, że graliśmy z amatorami...
|