Krissu napisał(a):

|
Tak badziewnej Wisły nie widziałem od czasów Levadii.
|
Ale to jest podstawowy błąd. Tak badziewna Wisła grała też z Legią, Cracovia, Arką, Koroną, Bełchatowem i kilku innych meczach których nie pamiętam.
Generalnie ujmując: jak Wisła nie strzeli pierwszej bramki ze stałego fragmentu gry (Marcelo) albo po błędach rywala to jest kaplica. Bo na stworzenie akcji przy broniącym się rywalu Ci piłkarze są po prostu za słabi.
Krissu napisał(a):

|
Ech.. znów się zdenerwowałem.
|
człowiek myśli tylko o tym od wczoraj. Jak nisko upadła Wisła i Polska piłka. Myje zęby, je śniadanie, idzie do pracy, spotyka się z laską, wraca do domu. Jedna myśl w głowie cały dzień. Jak to się k**** stało.