|
rok temu po Levadii, miał byc u nas węgierski napastnik, nie pamietam juz jego nazwiska.
Odpadnięcie z pucharów, storpedowało ten ponoć dograny transfer.
Powtórka z rozrywki?
Choć np. nie rozumiem sensu gry Chaveza z tym Wolbromiem, wiec moze dlatego go nie ma.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|