|
Wiem ze to moze wielu wk... i zdenerwowac ale... skoro juz mozna sie wypowiedziec.
Dla mnie Kasperczak skonczyl sie juz dawno. Mial swietne momenty w Wisle ale mysle sobie ze z tamtym skladem to nie bylo az tak trudne zadanie. Potem prowadzil Senegal ale ten temat lepiej przemilczec. Przyszedl do Gornika i w sumie spuscil go do nizszej klasy rozgrywkowej. Mozna psioczyc na zawodnikow ale trener jest nie tylko od trenowania, ale rowniez od zlapania za ryj i zmuszenia do gry. Ogladajac ostatnie mecze Wisly odnioslem wrazenie ze Kasperczak gubi sie w tym co robi. Dziwne ruchy jesli chodzi o zmiany oraz sporadyczne rotacje w ustawieniu.
Wisla przezywa to samo co Legia - Potrzebuje trenera zagranicznego, problem w tym ze juz jeden dobry byl...to treningi byly za ciezkie no i musial sobie szukac pracy w innym klubie...kazdy wie o kogo chodzi i kazdy wie co ten trener potem osiagnal.
PS: Jesli trener nie jest wstanie wplynac na mentalnosc zawodnikow, ich podejscie do ZAWODU...to niech zajmie sie trenowaniem koni na zawody jezdzieckie.
Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
|