|
flamengista:
Nie zgadzam się z twoim podejściem. Uważam, że kibicowanie to coś więcej niż zakup usługi. Dla mnie bilet na mecz nie jest odpowiednikiem umowy konsumenckiej. Z tego powodu nie wyśle do klubu reklamacji na okoliczność żenującej gry piłkarzy. Uważam, że można pocisnąć naszym grajkom ale okrzyk "KUR** MAĆ, Wisła grać" uważam za obraźliwy dla naszego klubu.
|