Ela napisał(a):

Trener nie zmieni mentalności polskich grajkow.
Nie tylko przez jeden tydzień, ale i przez kilka lat.
To niestety niemożliwe.
System.
Żaden trener z pustego nie naleje.
Osobiście zafundowalabym naszym piłkarzykom tydzień treningów z Justyną Kowalczyk.
Ona pokazuje, że jak się chce, to można.
Od piątej rano trening. O 21 spać.
Zero życia prywatnego.
Wszystko podporządkowane karierze.
|
i do tego za wizytę na mieście w******* od kibiców, bez chuchania i dmuchania.
Kasperczak jest oczywiście jednym z winnych, ale nie jest winy bardziej niż ktokolwiek inny w Wiśle.
Liczę na to, ze jeśli odpadną Basałaj pokaże że ma jaja.
Mają kilka godzin pracy dziennie i kręcą nosem, jak trzeba pojechać do jakiejś szkoły czy inne akcje promocyjne.
Rozwijając pomysł Eli: kupujemy 20 kosiarek, 20 mioteł, taczki i łopaty.
Chłopaki wpadają o 5 rano sprzątają teren klubu do 7. Potem dostają się w łapy geniusza Henrego i zapierdalają do plucia krwią.
o 18 nikt nie ma siły wyjść na miasto a jak ma, spotyka go tam Wiślak i w*******
rozmarzyłem sie
