blz napisał(a):

|
tylko zagraniczny trener z olbrzymim autorytetem i twardą ręką. Idealną byłaby sytuacja gdyby stało się to jeszcze w tym tyg (tak , zdaję sobie sprawę, że to nierealne), być może (ale tylko może) kopacze przeszli by Azerów na jakiejś ambicji, strachem przed nowym szkoleniowcem, czymkolwiek.
|
Trener nie zmieni mentalności polskich grajkow.
Nie tylko przez jeden tydzień, ale i przez kilka lat.
To niestety niemożliwe.
Cytat:
To musi być zmiana na coś obce naszej piłce, tylko wtedy polski kopacz zamieni sie wreszcie w piłkarza.
Coraz więcej pieniędzy, coraz gorsze wyniki, to chyba tylko w Polsce jest możliwe.
Przychodzą nieźli piłkarze już do naszej ligi, tyle że nasza "myśl szkoleniowa" i brak charakteru naszych klubów i polskich piłkarzy, zamienia ich wszystkich w kolejnych polskich kopaczy. Coś tu jest nie tak. Oni od razu równają poziomem do naszych zer.
|
System.
Żaden trener z pustego nie naleje.
Osobiście zafundowalabym naszym piłkarzykom tydzień treningów z Justyną Kowalczyk.
Ona pokazuje, że jak się chce, to można.
Od piątej rano trening. O 21 spać.
Zero życia prywatnego.
Wszystko podporządkowane karierze.