|
Bramka to nie jest błąd Bunozy, ale do spółki Kowalskiego i Piotrka Brożka. Pierwszy cały czas asekurancko stał i patrzył co robią zawodnicy przeciwnika, drugi nie przeciął piłki zaraz po przyjęciu przez tego z 17. Bunoza w tym czasie stał wyżej, tam, gdzie powinien byc Radek Sobolewski, ale nie wiadomo czemu go tam nie było...
|