Wyświetl pojedynczy post
Zbyychu
Senior Member
 
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2115
Stary 30.07.2010, 10:55
Grantar napisał(a):Wyświetl post
Tak .. to rzeczywiście pierwsza rzecz którą trzeba w grze Wisły poprawić !.
Taka gra na stojaka wynika trochę z mentalności
właśnie to mnie najbardziej dobija - techniki nie poprawisz z dnia na dzień, kondycji też nie, ale bieganie za piłką i mniej lub bardziej wymuszony ruch w jej stronę to jest kwestia nastawienia piłkarzy i wbicia im do łbów, że macie zasuwać za tym okrągłym obiektem. Jasne, w którymś momencie dochodzi kwestia kondycji, no ale trzeba jasno powiedzieć:
1) kopanie w piłkę, to twój zawód kolego. Jeśli przez 6-7 lat kariery nie wyrobiłeś sobie takiej kondycji, żeby 90 minut na boisku wytrzymać, to czego oczekujesz i czego tu szukasz?
2) problem kondycji, jeżeli faktycznie się pojawia, dochodzi pod koniec meczu. Jakby pod koniec meczu było 3:0, to by sobie mogli odetchnąć trochę chłopaki.
3) kwestia przygotowania fizycznego. Okej, jesteśmy faktycznie przed rozpoczęciem ligi. Kolejna wymówka z cyklu "dlaczego piłkarze są nie teges". Bo jak jest końcówka ligi, to są zmęczeni sezonem. A jak jest środek i akurat nie w formie są, to "szczyt formy szykowany jest na końcówkę sezonu". A prawda jest taka, że większość piłkarzy w Polsce jest pod formą praktycznie cały rok. I faktycznie, beznadziejna konstrukcja sezonu nie pomaga, a tylko przeszkadza, ale od wielu lat mamy taki system, jaki mamy i nie możemy wszystkiego na niego zwalać - skoro piłkarze i trenerzy przez tyle lat nie umieli się do niego przystosować, to chyba spora część winy po ich stronie?