Wyświetl pojedynczy post
Mar85
Senior Member
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#32507
Stary 30.07.2010, 10:36
Reser napisał(a):Wyświetl post
Gówno wiesz czy poganiałem Petrescu czy nie więc proponuję trzymać się faktów. Tak samo jak gówno wiesz jakie mam podejście do spraw związanych ze sztabem trenerskim i jego jakością. Nie wiem skąd wyciągnełeś tak elokwętne argumenty. Ja napisałem o drużynie, a ty napisałeś, że poganiałęm Petrescu i że mi odpowiada sposób szkolenia Polskich piłkarzy Gratuluję inteligencji doprawy, ty to dopiero umiesz czytać posty

A drużyny typu średniak europejski co roku przegrywają z takimi "leszczami" i co roku zdarzają sie sensacje nie tylko u nas. Tak samo jak co roku drużyny typu średniak europejski zrobią sensacje i wygrają z kimś mocniejszym. Na tym polega futbol, że faworyt nie zawsze wygrywa.

Pytasz mnie co to za zawodnicy którzy nie potrafią ograć takich leszy? Już Ci mówie: Piotr i Paweł Brożek - prawieże legendy krakowskiej Wisły, wspaniały lider środka pola, który czyścił wszystko Sobolewski, cudowny utalentowany Boguski, który swoim przyjęciem piłki zaskoczył nawet samych piłkarzy Azerskich i oczywiście Jirsak, który od 2 sezonów kreowany jest na rozgrywającego. I to ich się czepiaj. Bo to oni ze względu na swoje umiejętności i staż gry w Wiśle powinni pomóc nowym zawodnikom i pociągnąć mecz. Niestety ich zaangażowanie było tak wielkie, że nawet po stracie bramki im się nie chciało biegać i część z nich musiała zostać zmieniona.

Wiec łaskawie odpier**** się od nowych zawodników, bo to nie jest ich zasługa. A co do polskiej myśli szkoleniowej. Kasperczak ma uczyć piłkarzy zaangażowania? Jeżeli są profesjonalistami to sami powinni wiedzieć, że maja gryźć trawe cały mecz, ale jak zwykle im sie nie chciało.
Miałeś jakąś prowizje z tych nowych transferów? Widocznie są tak słabi że nie potrafią wygrać....podejrzewam że jako wierny obrońca Wisły i piłkarzy masz jakiś w tym interes...kopaczy mam typowych leni i zrozum to że trzeba inwestować w zagranicznych zawodników, ale prezentujących jakiś poziom, bo widać nasi mają mentalność nierobów, a grę w Polskim klubie traktują jako ciepła posadkę
Odpowiedz cytując