|
Transfery opóźnione, niezgłoszeni zawodnicy do odpowiednich rund, rozmontowana obrona z zeszłego sezonu - to nie mogło się dobrze skończyć. Gdyby grali może taką paką we wrześniu październiku z Azerami to pewnie by ich pojechali z palcem w d... ale niestety rozgrywki zaczynamy w takim okresie a nie innym. Druga sprawa przygotowanie fizyczne i techniczne u nas kuleje jak diabli . Nie może być tak żeby nasi kopacze odstawali od Azerów o 2 tempa. Kirm co wchodzi z ławki uczestnik MŚ ledwo dogania gościa co gra pełny mecz , to jest niedopomyślenia....A obrona musi mieć czas n zgranie, przecież wiadomo że najdłużej to się te formację zgrywa. Pozatym kolejna sprawa taktyka- nie wiem gdzie Heniu był przez ostatnie lata ale to co nasi grali wczoraj to jakiś archaiczny footbol tego sie oglądać nie dało.
|