Wyświetl pojedynczy post
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2097
Stary 30.07.2010, 10:06
Zbyychu napisał(a):Wyświetl post
[........] u nas piłkarze stali w miejscu, zero biegania, brak wyjścia do piłki, jeżeli podanie wreszcie było celne to zawsze do nogi (nigdy na wolne pole), zero inicjatywy, rozgrywała obrona.
Tak .. to rzeczywiście pierwsza rzecz którą trzeba w grze Wisły poprawić !.
Taka gra na stojaka wynika trochę z mentalności :
Najlepiej by było żeby w momencie gdy można się spodziewać zagrania do przodu (ważne jest tu też wyczucie timingu) kilku zawodników wykonało manewr uwalniający się od przeciwnika. W takim przypadku do jednego z nich może pójść podanie. Z tych podań połowa jest celnych.... Wynika z tego że na kilka a może nawet 10 takich manewrów (często sprintów) ... 1 raz dostaniesz dobre podanie. No więc np Paweł Brożek po 5 razie nie dostając dobrej piłki zaczyna machać rękoma i stwierdza " a co ja się będę szarpał ?" i rusza tyłek tylko wtedy jak widzi że podający go widzi ....

Trzeba dodać że usunięcie tego moim zdaniem największego mankamentu gry Wisły wymaga też żelaznej kondycji .....
Ostatnio edytowane przez Grantar : 30.07.2010 o godz. 10:35.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.