Co ty gadasz człowieku?! Jakie drewno?! zobacz sobie mecz jeszcze raz- wszstkie pojedynki biegowe Bunoza wygrywał, albo poprostu zdążył wybijać piłkę. Kartki nałapał dlatego że w pierwszej sytuacji musiał asekurować pozycję Pietii, a drugiej Sobola (który znikał dzisiaj na długie fragmenty meczu), zresztą bramka padła tez po jego wyjściu do zawodnika, który stał pusty w miejscu gdzie powinien być wtedy Radek. Będziemy mieć jeszcze z Bunozy pożytek. Przywołuje się jedna sytuację przy której nie wyskoczył do główki, ale przez większość meczu zgarniał wszystkie górne piłki od pola karnego, po linię środkową, tak jak robił to Marcelo.