|
"Mecz Wisła - Quarabag był najbardziej upokarzającym spotkaniem, jakie widzieliśmy w ostatnich dwudziestu latach. Nie napiszemy, że najbardziej upokarzającym w historii, bo kiedyś ŁKS Łódź przegrał z Jeunesse Esch, mistrzem Luksemburga, 0:5, ale dzisiejsze spotkanie naprawdę nami wstrząsnęło. Azerowie w pewnym momencie zorientowali się, kogo mają za przeciwnika, i zaczęli z "naszymi" grać jak z głupimi. Jedna sytuacja, druga, trzecia, czwarta. 0:2 to powinien być najniższy wymiar kary. Oczywiście, potem wiślacy wywalczyli rzut karny, zmarnowany przez Macieja Żurawskiego, ale tej "jedenastki" w ogóle by nie było, gdyby Azerowie mieli wcześniej lepiej nastawione celowniki. I dobrze, że gol po uderzeniu Żurawskiego nie padł - zakłamałby obraz całego spotkania. Swoją drogą, jaka to była żenada, gdy Patryk Małecki z faktu, że ktoś go kopnął w polu karnym cieszył się jakby zdobył mistrzostwo świata, pozdrawiał publiczność, która - by tę żenadę wynieść na wyższy poziom - skandowała nazwisko tego napastniko-pomocnika. A tu jeb, pudło.
Dobrze wiecie - kto jak kto, ale my na temat polskich piłkarzy mamy zdanie wyrobione. Generalnie nie spodziewamy się po nich niczego dobrego, to w zdecydowanej większości zblazowane pierdoły z przerośniętym ego, zagłaskiwane przez tych wszystkich głupków, którzy biorą od nich autografy (i przez tych mega-głupków, którzy im płacą wielką kasę). Zawsze jak wychodzą na boisko, przechodzi nam przez myśl - zależnie od klasy rywala, głośniej lub ciszej - "przegrają". Ale nie spodziewaliśmy, że Quarabag będzie z taką swobodą atakował bramkę "Białej Gwiazdy". To w ostatnich dwudziestu minutach nie była różnica klasy, ale różnica trzech klas. Na korzyść Azerów oczywiście.
Zawiedli oczywiście wszyscy piłkarze, Bunoza w tym meczu wyglądał na potencjalnego kabareciarza ekstraklasy, Jovanić ma jakieś cabajowate tendencje (a przynajmniej miał dzisiaj), a dla Kowalskiego należałoby wdrożyć proponowany przez nas system KUPa (Komisja Uprawnień Piłkarskich) i wysłać go na miesiąc na obóz treningowy, gdzie miałby non-stop kopać piłkę z dwóch metrów do bramki."
weszlo.com
i trudno się z tym nie zgodzić
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|