To jest kolejna kara dla WAS za wysmiewanie sie z kuchenkorza i pisanie ze ich pojedziemy 4:0 :]
dopóki gimnazjum nie nabierze odrobiny pokory dopóty los bedzie platał takie figle.
Chiciałoby sie rzec "patałachy", ale chopoki zrobiły co mogły, wiecej ambicji

A co oni nie chcieli wygrać

Grali na ile mogli.
Po prostu jestesmy SŁABSI niz ta druzyna i koniec kropka.
Z Cikosa cos może bedzie, z bramkarza mam nadzieje tez, ale widac gołym okiem, ze Bunoza jest chyba jeszcze większym ogórem niż Jop. Kowalski jest przy nim PROFESOREM. Wiem, ze za wczesnie na oceny, ale chyba gołym okiem widac jak ktos sie porusza, jaka ma koordynacje itd
Co do czerwienie - moim zdaniem żółta tak, ale czerwien to troche przegiecie.
Wczorajszy mecz mozna jedynie porwnac do widoku swej ukochanej, która oddaje sie jakiemus czarnuchowi w miejskim kiblu myśląc, że jej luby tego nie widzi - nigdy nie byłem w takiej sytuacji :] ale mając doświadczenie z oglądania ukochanej Wisełki, takie mam właśnie odczucia.
Jakie nastroje przed rewanżem? 1:1 albo minimalna nasza przegrana 1:2 to chyba wynik, który powinnśmy brać w ciemno, nieprawdaż?
Wolicie sromotny wpird... 4:1 czy łudzenie się, że MOŻE MOŻE coś z tego będzie?
Zdrowy rozsądek mówi, że Azerowie są poza naszym zasięgiem, szczególnie na ich terenie.