Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#32444
Stary 30.07.2010, 02:32
Szczerze?

Defensywa :

Bunoza dno
Kowalski dno
Piotr Brożek cały czas musiał asekurować Bunozę i graliśmy prawie, że 3 obrońcami w linii przez to, czasami nawet 4 bo i Cikosz pomagał
Cikosz na plus miał parę ładnych przebłysków
Jovanić nerwowo ale z fartem
I tu już był problem, bo nasi boczni obrońcy nie za bardzo mogli się włączać do akcji ofensywnych przy tak beznadziejnie grających stoperach!! Przy ataku pozycyjnym to jest bardzo ważne, jeśli nie kluczowe.

Pomoc
Boguski - dno
Paljić - słabo, było trochę szumu ale niewiele pożytku, bardzo dziwna maniera schodzenia do środka, która często sprawiała, że nie dało się rozciągnąć akcji, często nie miał kto jej zamknąć
Sobol - parę razy pociągnął ale to za mało
Jirsak - jak zwykle nie bierze odpowiedzialności na siebie za grę, gdy stawka jest wysoka!! wybiera najbezpieczniejsze zagranie, żeby tylko nie spieprzyć i chowa się za piłkarzami drużyny przeciwnej.
Małecki - ŚWIETNA zmiana. Byłem pod wrażeniem. Aż żal, że Żuraw spieprzył tego karnego.
Łobodziński - to on w ogóle grał?
Kirm - patrz wyżej.

W ogóle to jest skandal, żeby pomoc grała tak zupełnie bez ruchu!! Chcieli wygrać ten mecz na stojaka, ruszał się tylko ten co miał piłkę, ewentualnie ktoś jeszcze. Bardzo mało było wychodzenia na pozycje! Ja tego nie rozumiem, jak piłkarze WISŁY nie czują wstydu, gdy chowają się za plecami zawodników drużyny przeciwnej!!!! No ****a, przecież to jest wstyd!! To jest podstawa stworzenia czegokolwiek z przodu!!

Atak
Pa. Brożek - nadal mam wrażenie, że on nie potrafi oddać poprawnego strzału! Przyjęcie A klasa - ja go zupełnie od jakiegoś czasu nie poznaję! A to, że nawet nie dochodził od sytuacji to nie tylko jego wina ale wina linii pomocy!

Żurawski - poprawnie, ale bez zagrożenia. I ten karny. Czułem, że jak Żuraw będzie strzelał to będzie lipa!! Na nim jest ogromna presja i fakt, że chciał się pokazać nam, swoim kibicom sprawiał, że to był chyba najgorszy możliwy wybór wykonawcy!

Pozytywów niewiele.
Właściwie to tylko niezła gra Cikosza wg mnie i fantastyczna zmiana dana przez Małeckiego, który jako jedyny szarpał i grał na poziomie na jakim powinna grać cała Wisełka! Piotr Brożek też poprawnie, ale za dużo asekurował stoperów (ale to nie jego wina, że taka posucha u nas na tej pozycji).

Do tego parę przeciętnych występów i 3 beznadziejne (Bunoza, Kowalski, Boguś(!)) złożyło się na ten upokarzający wynik. I o ile w przerwie myślałem, że wszystko zaskoczy, tak teraz sądzę, że jeśli to zaskoczy to dopiero w trakcie rundy. Nie wiem, czy te słabe występy to była kwestia tremy i niezgrania czy niskiego poziomu nowych piłkarzy, ale nie można też tego od razu oceniać!

Zagraliśmy beznadziejnie, taki fakt. Ja mam tylko nadzieję, że za tydzień na lewej pomocy zobaczę Piotra Brożka, na prawej Małeckiego, Diaza na lewej obronie, niestety z MUSU Kowalskiego z Cleberem w obronie (jeśli się wykuruje) i Riosa w ataku (jeśli jeszcze będzie się go dało dopisać 24h przed meczem?).

I tak liczę, że po tej wielkiej przebudowie w końcu odzyskamy dawny blask! Trochę to potrwa, ale wierzę w wielką Wisłę!
Ostatnio edytowane przez s1mone : 30.07.2010 o godz. 11:28.
Odpowiedz cytując