|
Duch Levadii nad nami wisi... i będzie długo wisiał nad polską piłką.
To był po prostu kamyczek do wielkiej lawiny.
Jeśli chodzi o mecz. Azerowie? Śmialiśmy się, ale byli po prostu od nas lepsi. Wynik 0-1.
Jednak trzeba wierzyć, że w rewanżu uda nam się wygrać.
BTW: Śmialiśmy się z Lecha, a co nam z tego przyszło?
Po dzisiejszym/wczorajszym meczu, mamy odpowiedzieć na jakim poziomie stoi nasza piłka.
Pozdrawiam.
'Słowa mogą być jak promienie Roentgena; jeśli używać ich właściwie, przenikną wszystko. Czytasz i słowa cię przeszywają.'
|